Cześć :D Wracam po dłuższe przerwie,
wiem, że trochę mnie tutaj nie było a moją systematyczność i wytrwałość
można porównać do diety i ćwiczeń, które zaczynam w każdy poniedziałek i
kończę tego samego dnia. Ale to cały ja, roztrzepany, uśmiechnięty i z
zapędami narcystycznymi :P Dawno nie pisałem i postanowiłem do tego
wrócić, czasem fajnie jest się komuś wygadać, ponarzekać i opowiedzieć
jakąś głupią historię. A więc "dzień który zmienił moje życie" miałem
stare białe podróby Vans' ów, które były już tak brudne, że bliżej im
było do czerni niż bieli dlatego postanowiłem coś w nich zmienić.
Znalazłem złoty spray, poszedłem do piwnicy i poniosła mnie wyobraźnia a
raczej opary spray'u :P Wszystko co dotykam obraca się w złoto, tak
stało się również z moimi butami, które są dosyć szokujące i robią
wrażenie na ludziach w moim mieście. Muszę się przyznać, że w nowym
wydaniu miałem je tylko 2 razy na stopach i za każdym razem wszyscy się
oglądali, dlatego jeśli chcecie wzbudzić sensację zakładajcie złote
buty, słuchawki, okulary przeciwsłoneczne i maszerujcie prosto przed
siebie :D Trzymajcie się ciepło i pamiętajcie "każdy z Nas jest piękny
bo Bóg się nie myli" - T. Powiedział mi to kiedyś jeden bardzo mądry
koleś, coś w tym jest dlatego pamiętajcie o tym i maszerujcie po
marzenia w złotych butach.
PS Czekam na Wasze komentarze, piszcie czy złote buty to dobry pomysł czy raczej wiocha na maxa
:P
Ta Stylizacja bierze udział w konkursie na letnią stylówkę, gdybyście chcieli mi pomóc i polubić zdjęcie >>KLIK :D będzie mi BARDZO MIŁO :D z góry BARDZO DZIĘKUJĘ !







fot. Natalia Strojanowska
słuchawki -PIONEER
okulary - SINSAY
T-shirt - mój projekt
spodnie - H&M
buty - mój projekt
torba - Margaret #TONIASPOWER